Zespół Downa

Pokochać, nie pokonać

Rehabilitacja

Rehabilitacja możliwa jest nawet od 2 doby życia dziecka. Nie daj sobie wmówić, że można jeszcze czekać – NIE MOŻNA. Im wcześniej rozpoczniecie rehabilitacje, tym lepsze będą jej wyniki. Pomaga ona dziecku rozwijać się zgodnie ze jego możliwościami – zarówno pod względem fizycznym, jak i psychicznym, np. dziecko uczy się mówić dopiero wtedy, jak nauczy się chodzić.

Są dwie podstawowe metody rehabilitacji: Vojta i NDT Bobath. Niestety zwolennicy jednej są zwykle zaciekłymi przeciwnikami drugiej. Szkoda – z mojego doświadczenia wynika, że obie formy świetnie się uzupełniają.

VOJTA
Rehabilitacja polega na ustawieniu dziecka w konkretnej pozycji. Poprzez uciśnięcie odpowiedniego punkt na ciele (tzw. strefy) prowokujemy określoną reakcję (widoczną dla rodzica). Te reakcje powodują powstawanie połączeń w mózgu, które umożliwiają osiąganie kolejnych kroków w rozwoju (przekręcanie, siadanie, wstawanie, itd.). Ćwiczenia powtarza się 4 x dziennie (każda sesja ok. 20 minut). Pobudza to prawidłową aktywność dziecka w ciągu całego dnia (także wpływa na prawidłowy sen, jedzenie, wypróżnianie się). Ćwiczenia są indywidualnie dostosowane do potrzeb każdego dziecka, jego stanu zdrowia i mają na celu osiągnięcie konkretnego, wymiernego efektu. Rodzice często boją się, ponieważ dzieci przy tych ćwiczeniach płaczą. TO NIE BOLI. Dzieci płaczą, bo nie lubią być zblokowane, płaczą, bo jest im ciężko ćwiczyć (kto z nas lubi robić serię brzuszków?). Płacz jest formą wyrażania sprzeciwu. Trzeba również zrozumieć, że płacz pomaga oczyszczać drogi oddechowe z zalegającego śluzu, usuwa ślinę. Wiotkość nie dotyczy tylko mięśni, ale również dróg oddechowych. Dlatego regularne ich opróżnianie zmniejsza ryzyko infekcji. Dzieci z zespołem Downa są często bierne emocjonalnie – nie reagują na bodźce zewnętrzne, nie buntują się, nie walczą o swoje. Nauka płaczu jest potrzebna jako forma wyrażania sprzeciwu.

NDT BOBATH
To ćwiczenia łatwiejsze i bardziej powszechne niż Vojta, ale jeśli praktykowane jako jedyna forma rehabilitacji – dużo mniej skuteczne. WARTOŚCIOWE: pokazywanie dziecku właściwych wzorców poprzez odpowiednią pielęgnację. Uczymy się w odpowiedni sposób dziecko nosić, przewijać, wyjmować i wkładać z i do łóżeczka/fotelika, przewracać z brzuszka na plecy i z pleców na brzuch tak by prowokować prawidłowe wzorce ruchu. Dla dzieci z zespołem Downa nauczanie właściwych wzorców jest niezwykle ważne. To co innym przychodzi naturalnie, my musimy nasze dzieci nauczyć i ta nauka rozpoczyna się własnie od przewijania, noszenia itp. Po chwili praktyki te metody wchodzą w krew i stają się zupełnie naturalne i nie wymagają od nas dodatkowego zachodu.

Podsumowując, metoda Vojty jest dla dziecka tym samym co trening siłowo-motywacyjny dla olimpijczyka, natomiast Bobath szlifuje technikę.