Zespół Downa

Pokochać, nie pokonać

Pokochać, nie pokonać

Gdy rodzi się dziecko inne niż to, którego oczekiwaliśmy, pragniemy jednego – odwrócić bieg czasu, dokonać cudu i pokonać wroga, który zaprzepaścił nasze marzenie. Rozpoczynamy walkę. Szukamy rozwiązania, zestawu naprawczego, magicznego zaklęcia. Jesteśmy gotowi oddać cały majątek, uklęknąć przed każdym świętym i sprzedać duszę diabłu, by uczynić nasze dziecko normalnym. Najtrudniej przychodzi akceptacja, przyjęcie rzeczywistości z pokorą.

Zespół Downa to ogromna lekcja bezwarunkowej miłości. I to nie my uczymy – to my jesteśmy uczeni. Naszym zadaniem jest wspierać dziecko na drodze do bycia sobą: nie mistrzem czytania, nie najlepszym sportowcem, nie uczonym – a po prostu sobą. Co to znaczy? To nie tylko trudna rehabilitacja i długie godziny nauki, ale też przytulanie, spędzanie beztroskiego czasu razem, śmiech, ciągłe cieszenie się procesem dążenia do celu, a nie tylko z jego osiągania. To zauważanie i wspieranie wrodzonych talentów naszego dziecka. To uważne słuchanie nawet wtedy, gdy dziecko nie mówi ani słowa. To Ty stajesz się największym ekspertem od Twojego dziecka i żeby to udźwignąć, żeby nauczyć się słuchać siebie jako rodzica, trzeba najpierw pokochać siebie jako człowieka.